AI engineer w dzień, w pozostałym czasie próbuję żyć ciekawiej niż w spreadsheetach. Żeglarstwo, snowboard, squash, kuchnia, fantastyka, RPG, inwestowanie — i koreańskie seriale. Ta strona jest po to, żebyś wiedział, że za fewtokensai stoi konkretny człowiek z różnymi zainteresowaniami.
AI Engineering Manager w inFakt — buduję zespół i produkty z LLM (MCP server, autoksięgowanie, klasyfikator PKD).
Prowadzę też niewielką praktykę konsultingową — fewtokensai. Pomagam firmom wdrażać AI mądrze, z mierzalnym ROI. Wszystko, co o pracy — jest tam.
Im starszy się robię, tym mniej wierzę w wąskie tożsamości w stylu „jestem inżynierem". Praca to ważna część życia, ale nie cała. Stąd ta strona.
Mazury, Bałtyk, Adriatyk. Najwięcej dobrych pomysłów AI miałem na rufie, nie przy laptopie. Pod wiatr myśli się prościej.
Sezon zaczynam zwykle w Alpach albo Dolomitach, kończę w Tatrach. Snowboard kręci mnie bardziej, ale narty są praktyczne.
Najszybszy sposób na zresetowanie głowy po sprincie deadline'ów. Po dwóch godzinach na korcie zapominasz, czy MCP miało dziś deploy.
Najczęściej azjatycka — koreańska, japońska, tajska. Eksperymentuję z fermentacją: kimchi, miso. Książki kucharskie czytam jak literaturę.
Nie mówię po koreańsku, ale bardzo lubię tamtejszy film i serial. Mr. Sunshine, My Mister, Reply 1988, Squid Game. Inny rytm niż zachód, dłuższy oddech w opowieści.
Sapkowski, Sanderson, Le Guin. RPG z kumplami od lat — D&D, Zew Cthulhu, Wolsung. Najlepsza nauka systemowego myślenia, jaką znam.
Spokojnie, długoterminowo. Indeksowo z domieszką pojedynczych spółek. Bez emocji, bez day-tradingu, bez kryptolotek. Najlepszym aktywem jest cierpliwość.
Sci-fi, biografie inżynierów, ekonomia behawioralna, klasyczna fantasy. Niektóre tytuły wracam do nich co kilka lat — czyta się je inaczej.
Mieszanka książek i seriali. Lista, którą aktualizuję co kilka miesięcy.
Prywatnie — pytania, polecenia książek, propozycje rejsu. Zawodowo — proszę przez fewtokensai.